Nieokiełznany wiersz

Autor: Michał Ostrowski, Gatunek: Poezja, Dodano: 26 marca 2017, 03:03:50

Dałem słowo –

na piegowatej kuzynki

kędziorki, na złote rybki

 

poprawną deklinację wartości.

 

Potem

kuzynka dorosła i zgubiła gdzieś

piegi, padły z przekarmienia

złote rybki

i wyliniało słowo.

 

Ślimak rozjechany w ogrodzie

dziadków nie będzie ostatnim

ślimakiem rozjechanym

w ogrodzie dziadków

 

ale na pewno pierwszym

 

pochówek złotych rybek

(w pudełku po tik – takach),

nie będzie ostatnim pochówkiem,

który odbył się w piątek.

 

Patrzę na to pudełko

jeszcze przez chwilę

 

zastanawiam się jak

wyglądałoby

 

zmartwychwstanie

ślimaka

 

rybia święta rodzina

 

ślimak anioł stróż

 

sąd ostateczny ślimaków i złotych rybek

 

***

za cenę

nieokiełznanej

wyobraźni

Komentarze (2)

  • fajny wierszyk

  • Być może dałbym inna wersyfikację. Ogólnie - podoba się.

Musisz być zalogowany, żeby dodawać komentarze. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się